sobota, 1 marca 2014

ROZDZIAŁ 1


Przez ciemne zasłony wkradły się pierwsze promienie słońca. Było mi z tym że grzały moją twarz, mogłam bym tak leżeć cały dzień gdyby nie mój bart który wparował do pokoju . 
R: Ty jest śpisz - wykrzyczał ze złością- masz parę sekund na żeby się podnieść  albo zimna woda loduje na tobie .
JA:  Dobra już wstaje -i nie chętnie zwlokłam się z łóżka . Chłopak wyszedł z mojego pokoju a na twarzy malował mu się cwaniacki uśmieszek . Podeszłam do szafy i wyjęłam z niej ubrania . Wzięłam je i poszłam do łazienki . Położyłam wszystko na szafce i weszłam pod prysznic . Odkręciłam zimę wodę i po chwili ona spływała po moim ciele. Po 10 miutach wyszłam z kabiny . Wytarłam się ręcznikiem i ubrałam to :
 A włosy zrobiłam tak :
Wzięłam torbę i zapakowałam potrzebne książki i zeszłam na dół . Weszłam do kuchni usiadałam przy stole .
Chwilę później Ross podał mi jajecznicę i sok pomarańczowy. Podczas jedzenia siedzieliśmy cicho . Była to przyjemna cisza która man odpowiadała . Po skończonym posiłku wzięłam  talerz oraz kubek i zaniosłam do umywali . Ross powtórzył moją czyność . Zapytał po chwili :
R: O której kończysz ?
JA: O 15 :30 mam dzisiaj lekcje dodatkowe .Muzyka :)
R: Twoja strata wracasz sama .
JA: Nie bo , z kendal i sel więc chodźmy już bo się spóźnimy .
R: Okej - braciszek zakluczył dziwi i poszliśmy do samochodu .
Ross odpalił samochód i wyjechaliśmy z podjazdu .
Po 15 minutach byliśmy w szkole . Wyszłam z samochodu i od razu spotkałam moje przyjaciółeczki .
K: Cześć magda - dały mi buziaka w policzki na odpowiedziałam tym samym . Takie nasze przywitanie .
JA: Hej ostatni tydzień i przerwa zimowa (ferie) -powiedziałam radośnie już nie mogę się doczekać mam dużo pomysłów na spędzenie ich .
S: Tym się pocieszymy później - posłałyśmy jej z kendal pytające spojrzenie - dwóch nowych chłopaków się u nas w szkole pojawi . Zdziwiła mnie wypowiedź sel . Weszłyśmy do szkoły bo zaraz będzie dzwonek . Zastanawiało mnie kim będą ci nowi chłopcy ? Selena zobaczyła  mnie zamyśloną  lekko szturchneła mnie w ramię . Od razu zrozumiałam że jest po dzwonku, szybko ustawiłyśmy się pod klasą . Chwilę później pojawiła się nauczycielka od fizyki . Eh szczerze nie lubię tej babki ?Po co ona w szkole , jeśli tylko umie się drzeć . Weszłam do sali i usiadałam na swoje miejsce w 3 rzędzie od okna a na dodatek złego mi 2 ławce , przede mną siedziała Selena a za mną Kendal . Nie minęły jakieś 3 minuty a do sali weszło dwóch chłopców . Nauczycielka  uśmiecheła się ale było widać że wymusza . 
N: Dobrze chłopcy - pisała coś w dzienniku - panie Horan usiądzie pan z panna Lynch -nauczycielka wskazała na mnie chłopak z chytrym uśmieszkiem przysiadł się do a ja westchnęłam ciężko .
N: A pan Styles z panna Gomez - potem wskazała na moją przyjaciółka , która też nie była zadowolona .
Niall: Jestem niall a ty ?- chłopak posłał mi pytające spojrzenie .
JA: Magda -opowiedziałam i usicisnełam dłoń chłopaka . Lekcja minęła szybko.

15:30 WYJŚCIE ZE SZKOŁY 
Biegłam korytarzem bo chciałam jak najszybciej wyjść ze szkoły ten dzień był okropny. Przyjaciółki czekały na mnie na parkingu w samochodzie . Wtedy wpadałam na kogoś . Podniosłam lekko głowę i ujrzałam nialla . O NIE ! NIE NIE NIE NIE ! JA MAM GO DOSYĆ ! 
NIALL: Cześć kotku znowu się spotykamy - zeszłam z chłopka i otrzepałam się . A po chwili zrobił to samo co ja .
JA: Ja -ja - ja -n-i-e chciałam na cb wp-aść - jąkałam się jak to możliwe przecież nigdy tak nie miałam O BOŻE ON TAK NA MNIE DZIAŁA .
NIALL: SHHHHHHHHHHH -uciszył mnie a potem podszedł bliżej i ...

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
HA HA HA  nie powiem co dalej  2 ROZDZIAŁ KOMENTUJCIE !!! DZIĘKUJE ZA TYLE WYŚWIETLEŃ ♥♥♥ JESTEŚCIE NIE SAMOWICI LICZĘ NA WIĘCEJ ! Jeżeli są błędy to pisze w komie bo pisałam na szybko !

(nialler z gitarką słodkie ♥)

czwartek, 27 lutego 2014

PROLOG 

Miłość - nie znam
Zaufanie -straciłam
szczęście - mnie omineło
smutek- nigdy mnie nie opuścił
ból - zawsze go znałam
samostność - moje drugie imię
 Jestem nic nie warta. Nie mam nic . Życie przeszło mi koło nosa . A teraz co robię, użalam się nad sobą .
Brzydzę się sobą . Może i udaję twardą a w środku jestem miękka . Zastanawia mnie to czemu wszystko jest takie trudne . Czemu nic mi się nie udaje. Zawsze się siebie obwiniam . I nikt tego nie zmieni .

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OTO PROLOG MYŚLĘ ŻE SIĘ PODOBA ! BO DLA MNIE TO WYPOCINY !

PAMIĘTAJCIE  :
CZYTASZ = KOMENTARZ = MÓJ UŚMIECH = SZYBCIEJ ROZDZIAŁ !
DZIĘKI ZA UWAGĘ !

Uwaga poprawiłam prolog ,bo tamten mi się nie podobał !!!

środa, 26 lutego 2014

BOHATEROWIE

Magda Lynch lat 17 , mieszka w Londynie
w swoim  życiu ma tylko brata i dwie przyjaciółki
uważa się za dziewczynę nic nie wartą choć tak nie jest
jest wredna i bezszczelna.

Ross Lynch lat 18 , jest bratem magdy
miał wiele dziewczyn w łużku
jest strasznie bezszczelny
i arogancki .
Niall Horan lat 18 , nowy chłopak w klasie magdy
ma on więcej wad niż zalet i bardzo lubi rossa
uwielbia : nielegalne wyścigi , alkohol i dobrą zabawę
Harry Styles lat 18 , najlepszy przyjaciel nialla
lubi to samo co on .

Kendal Smith lat 17 , przyjaciółka magdy
jest miła tylko dla bliskich osób
lubi wkurzać rossa .
Selena Gomez lat 17 , przyjaciółka magdy
podkochuje się w kumplu nialla
jest skromna i wredna

Oto bohaterowie myślę że wam się podobają jutro prolog .:)